aranżacja sufitu w 3D

Sufit nie musi być biały! Pomysły na wykończenie sufitu

Przeciętny lokator na pytanie związane z ilością ścian w swoim domu odpowie „mam cztery ściany”, ale czy jest to słuszna odpowiedź? Oczywiście, że nie! Sufit to też ściana, tylko znajdującą się nad naszą głową. Przez bardzo długi czas w wielu mieszkaniach sufit przybierał kolor biały z kilku powodów. Po pierwsze jest to neutralny uniwersalny kolor, który współgra niemalże z każdą aranżacją. Po drugie, bardzo często wychodzimy z założenia, że mało kto zwraca uwagę na tak prozaiczne elementy mieszkania jak sufit, gdyż umeblowanie i kolor ścian odgrywa ważniejszą rolę. Po trzecie, biały sufit to swoista pamiątka z czasów PRLu, do których raczej wolelibyśmy nie wracać.

Skoro mówimy już suficie jako o piątej ścianie zastanówmy się w jaki sposób możemy go zaaranżować. Aranżacja w dużej mierze zależy od posiadanego mieszkania, gdyż inaczej wykończymy sufit w wysokim i niskim lokalu. Zacznijmy od mieszkań w bloku. Jak wiemy za komuny bloki budowano wedle zasady „aby było” w efekcie czego ściany wraz z sufitem odbiegają od pojęcia kąta prostego. Aby zakryć nieatrakcyjną krzywiznę, a wnętrzu nadać nieco nowocześniejszego wyglądu, warto zastanowić się nad podwieszanym sufitem. Rozwiązanie jest bardzo proste w wykonaniu, nie wymaga ogromnych funduszy i przede wszystkim efektownie się prezentuje. Podwieszany sufit najprościej skonstruować z łatwo dostępnych płyt „karton-gips” na których nanosimy gładź. Popularnym dodatkiem do podwieszanego sufitu pozostają halogeny lub energooszczędne lampki LED. W jakich pomieszczeniach sprawdzi się podwieszany sufit? Tak naprawdę w każdych – w kuchni, łazience czy pokoju gościnnym. Budując podwieszany sufit w łazience musimy pamiętać o zakupie płyt odpornych na wilgoć.

Widok sufitu podwieszanego


Choć sufity z płyt karton-gips niepodzielnie królują w polskich mieszkaniach istnieje pewna alternatywa – sufit napinany. Swym wyglądem przypomina termokurczliwą tkaninę o dowolnej kolorystyce. Jego montaż nie przysporzy większych trudności, a efekt końcowy jest godny podziwu. Pod sufitem napinanym ukryjemy nieestetyczne pęknięcia, rury czy okablowanie. Dla mieszkań wysokim stropie pomysł doskonały!

Sufit napinany w salonie


Gładkiego sufitu wcale nie musimy malować, aby uzyskać ciekawy efekt wizualny. Coraz częściej w dziecięcych pokojach, jak i w gościnnych salonach, napotykamy się na fototapety. W Internecie nie brakuje firm, które z chęcią ulubione zdjęcie lub grafikę przeniosą w o wiele większy format. Tutaj ogranicza nas tylko własna wyobraźnia. Gdy dysponujemy ograniczonym budżetem, a chcemy nieco odmienić sufit, warto oprócz zwykłej farby zakupić listwy dekoracyjne. Listwy dostępne są w różnych kształtach i kolorach, dzięki czemu wzbogacą tradycyjne jak i nieco bardziej ekstrawaganckie wnętrza.

Fototapeta na suficieŹródło: http://blog.decol.pl/


Interesującym rozwiązaniem dla domu pozostaje również sufit kasetonowy, który swym wyglądem przypomina nieco sufit podwieszany. Różnica polega na tym, że kasetony wystarczy wsunąć w profile. Kasetony bez większych trudności zamontujmy zarówno w bloku, jednorodzinnym domku czy kamienicy. Aktualnie dostępne w sklepach kasetony znacznie odbiegają od swoich poprzedników charakterystycznych dla drugiej połowy XX wieku. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby wybrać panele trójwymiarowe i nadać mieszkaniu niepowtarzalny efekt 3D.

sztukateria. na suficie

Źródło: Pinterest.com


Alternatywnie sufit można również pokryć panelami z metalu, drewna, aluminium czy tworzywa sztucznego. Uzyskany efekt jest godny podziwu i przede wszystkim oryginalny. Dodatkowo tego typu konstrukcja pozwala na wbudowanie oświetlenia czy klimatyzacji. Funkcjonalność, wygoda i unikalny design w jednym!


sufit drewniany

Źródło: Pinterest.com


Jak widzimy pomysłów na zagospodarowanie sufitu nie brakuje. Czasem nawet prosty zabieg jak wymiana oświetlenia sprawi, że wystrój aktualny wystrój pokoju nabierze zupełnie nowego wymiaru. Inspiracje pozostają na wyciągnięcie ręki, wystarczy włączyć Internet lub odwiedzić sklep budowlany. Wszelkie modyfikacje w postaci podwieszanego sufitu czy kasetonów i paneli najlepiej przeprowadzić podczas gruntownego remontu, aby oszczędzić dodatkowego bałaganu.

Trendy kolorystyczne w aranżacji wnętrz

Trendy kolorystyczne w aranżacji wnętrz

Trendy i moda zmieniają się we wszystkich otaczających nas kategoriach – ubraniach, kolorach na paznokciach, fryzurach, a także wystroju wnętrz. O ile zawartość szafy zawsze łatwo wymienić, o tyle zmiana aranżacji jest nie tylko czasochłonna, ale i bardzo kosztowna. Jak pogodzić zatem panujące trendy kolorystyczne, praktyczność i nasze indywidualne preferencje?

Przede wszystkim wybierz jakość, a nie ilość! Nie jest istotne, czy masz ochotę na jednokolorowe ściany czy na tęczę w sypialni – bez dobrych jakościowo materiałów, efekt i tak nie będzie zadowalający. Zdecydowanie lepiej postawić na jeden klasyczny, ale intensywny kolor, który będzie dominował, niż na kilka farb i wzorów o wątpliwej trwałości i głębi koloru. Zaczęliśmy od ścian, dlatego, że to właśnie najczęściej do nich dobiera się resztę aranżacji – podłogi, firany, zasłony, meble i dodatki. Podłoga powinna zgrywać się tonacyjnie z kolorem ściany – być ciemniejsza i w zależności od tonu, o chłodnym lub ciepłym zabarwieniu. Podłoga jest też elementem, który wymieniamy najrzadziej, dlatego jej wybór powinien być przemyślany. Podobna zasada dotyczy mebli – chłodne szarości lub grafit nie pasują do ciepłych barw na ścianach i odwrotnie. Jedynym kolorem uniwersalnym jest czerń i biel, a także klasyczny brąz, chociaż w tym wypadku w grę również wchodzi jego tonacja. Dodatki to kwestia filozofii – minimalizm, przepych, styl romantyczny, a może skandynawski?

 

Podstawy znamy, to teraz przejdźmy do konkretów. Jakie są najmocniejsze trendy kolorystyczne w tym roku? Skupimy się na pięciu najbardziej pożądanych zestawieniach, a także postaramy doradzić nieco w kwestii dodatków.

 

1. Skandynawski sznyt. Nie trudno wyobrazić sobie skąd wśród projektantów tak duży sentyment do krajobrazu krajów skandynawskich. Lodowce, trochę dziewicze tereny, panujący chłód, zorza polarna i gejzery. Prostolinijność, elegancja, prostota. A mimo wszystko jednak coś nieoczywistego w naszej rodzimej Polsce. Zaletą stylu skandynawskiego jest nie tylko prostota wykończenia, ale i jasność pomieszczeń. Jasne pokoje relaksują i pozwalają odpocząć. Jasne kolory to też najlepsze rozwiązanie dla niewielkiego metrażu.
Wnętrze w stylu skandynawskim

 
2. Klasyczny nude. Odcienie nude to kolory jasne, beżowe, czasem z odrobiną różu, a nawet koralu. Największym zainteresowaniem nudziakami do tej pory cieszyła się branża kosmetyczna i odzieżowa, jednak w 2016 roku świat oszalał i nude króluje nawet w aranżacji wnętrz. Wykorzystując tak klasyczne i eleganckie barwy nadamy naszemu mieszkaniu świeżości i wytworności. Wszelkie odcienie nude idealnie komponują się z brązami, czerwienią czy śliwką. To taka wskazówka dla mniej odważnych, którzy kochają kolory, ale wybierają je jedynie w dodatkach.
Aranżacja mieszkania w stylu nude
 
3. Z czym połączysz szarość lub biel? Jeśli lubisz odcienie koloru białego lub szarego, zainteresuj się stylem industrialnym. Połącz prostotę barw z fakturą cegły czy betonu. Dla bardziej odważnych osób, które koniecznie chcą podążać za trendami mała wskazówka – fluorescencyjne dodatki o niebieskawym, zielonkawym czy żółtym zabarwieniu to hit tego sezonu!
Mieszkanie w stylu industrialnym
(fot. Decoroom)
 
4. Inspirację czerp z podróży i odmiennych kultur! Wszelkie motywy etniczne, nawiązujące do Twoich zainteresowań będą budziły zachwyt nie tylko w gościach podczas odwiedzin, ale przede wszystkim u samego siebie. Czy może być jakaś większa dawka pozytywnej energii z rana lub tuż po powrocie do domu, niż wspomnienia z najlepszych wakacji w życiu albo motyw nawiązujący do podróży marzeń, która z każdym dniem jest bliższa realizacji? Kolory nawiązujące do etnicznych klimatów to przede wszystkim oliwkowa zieleń, pomarańczowa terakota, żółta ochra czy meksykańska czerwień.
Wnętrze w stylu etno
fot. blog.terrysfabrics.co.uk
 
5. Lata 80’ w wersji na soft. Jeśli lubisz kolory, ale mimo wszystko chcesz, aby Twoje wnętrze było stonowane, wybierz delikatne, lekkie i kobiece kolory, które połączysz z bielą lub perłą. Największym trendem w 2016 jest róż, który przy połączeniu z neutralnymi kolorami i delikatnymi akcentami zyskuje na wartości. Przestaje być kiczem, a staje się nową czerwienią. Róż świetnie współgra z cytryną, limonką oraz kolorami musztardowymi.
Styl lat 80
fot. encasa.pl
 
I jak, który styl wybierasz? 😉